Gdańsk

Potężna „Pantera”na gdańskim lotnisku. 750 KM i 12 tys. litrów wody

Port Lotniczy Gdańsk wzmocnił swoje służby ratownicze o jeden z najbardziej zaawansowanych lotniskowych samochodów ratowniczo-gaśniczych na świecie. Nowy Rosenbauer Panther waży 39 ton, ma 750 KM i kosztował prawie 5 mln zł. „Pantera” to jednak tylko jeden z przykładów nowoczesnych technologii, które w ostatnich latach pojawiły się na gdańskim lotnisku.

39 ton, które potrafią rozpędzić się do 80 km/h w 25 sekund

Nowy pojazd trafił do Zakładowej Lotniskowej Straży Pożarnej Portu Lotniczego Gdańsk. Maszyna ma około 12 metrów długości, 3 metry szerokości i 3,7 metra wysokości. Mimo masy całkowitej sięgającej 39 ton dzięki silnikowi o mocy 750 KM i napędowi 6×6 potrafi przyspieszyć od 0 do 80 km/h w zaledwie 25 sekund. W przypadku zdarzenia na drodze startowej każda sekunda ma znaczenie, dlatego osiągi specjalistycznych pojazdów lotniskowych znacznie różnią się od tych znanych z tradycyjnych samochodów strażackich.

Jeszcze większe wrażenie robi możliwości gaśnicze Pantery. W zbiornikach znajduje się 12 tys. litrów wody, 1450 litrów środka pianotwórczego oraz 250 kg proszku gaśniczego. Pompa może tłoczyć 8 tys. litrów wody na minutę. Dachowe działko ma zasięg około 90 metrów i może wyrzucać nawet 9500 litrów środka gaśniczego w ciągu minuty. Drugie działko, zamontowane z przodu pojazdu, pozwala precyzyjnie atakować źródło pożaru lub zabezpieczać teren bezpośrednio przed samochodem.

Panther to światowa liga lotniskowego ratownictwa

Rosenbauer Panther został zaprojektowany specjalnie dla lotniskowych służb ratowniczo-gaśniczych ARFF – Aircraft Rescue and Firefighting. Austriacki producent wyposaża pojazdy m.in. w elektroniczne systemy stabilizacji, rozwiązania poprawiające widoczność z kabiny oraz system kamer pozwalający obserwować otoczenie ogromnego samochodu. W zależności od konfiguracji Panther może mieć napęd 4×4, 6×6 lub 8×8. Największe warianty dysponują mocą przekraczającą 1400 KM.

Pojazdy z tej rodziny można spotkać na największych lotniskach świata. Panther był wykorzystywany m.in. na londyńskim Heathrow, a pojazdy Rosenbauera trafiły także do służb lotniskowych w Dubaju. Lotnisko w Wiedniu zamówiło zarówno wersje Panther 6×6, jak i potężniejsze 8×8. Wiedeński port wskazywał również na wykorzystanie tych pojazdów m.in. na lotniskach Paris-Charles de Gaulle, Orly, Düsseldorf, Ateny, Genewa, Oslo czy Praga. Gdańsk dołącza więc do portów korzystających z technologii spotykanej w największych europejskich i światowych hubach lotniczych.

Nie tylko Pantera. Gdańskie lotnisko inwestuje w technologię

Nowy wóz strażacki jest częścią znacznie szerszej modernizacji portu. Jedną z najbardziej odczuwalnych przez pasażerów zmian było uruchomienie w lipcu 2026 roku pierwszych skanerów bagażu podręcznego wykorzystujących tomografię komputerową. Urządzenia EDSCB C3 tworzą dokładny obraz 3D wnętrza walizki, a algorytmy wspierają wykrywanie potencjalnie niebezpiecznych materiałów. Pasażerowie korzystający z nowych linii nie muszą wyjmować z bagażu m.in. laptopów i innych większych urządzeń elektronicznych. Port uruchomił pierwsze dwa urządzenia i planuje docelowo jedenaście nowych linii kontroli.

Technologia pomaga także samolotom bezpiecznie docierać do Gdańska przy bardzo trudnej pogodzie. Od 2021 roku działa tu ILS kategorii III B, umożliwiający wykonywanie operacji przy bardzo ograniczonej widzialności. System pozwala prowadzić podejście do lądowania nawet wtedy, gdy widzialność wzdłuż drogi startowej spada do około 75 metrów.

Na lotnisku funkcjonuje również pierwszy w Polsce zatwierdzony do użytku operacyjnego system A-SMGCS, służący do zaawansowanego kierowania i kontroli ruchu samolotów oraz pojazdów po powierzchni lotniska. Kontrolerzy otrzymują precyzyjne informacje o położeniu obiektów na drogach kołowania i innych częściach portu. Z kolei pasażerowie podróżujący poza strefę Schengen mogą korzystać z dziesięciu automatycznych, biometrycznych bramek ABC do kontroli granicznej.

Bezpieczeństwo, którego pasażer na co dzień nie widzi

Panther jest najbardziej widowiskowym elementem tej technologicznej układanki, ale większość systemów bezpieczeństwa lotniska pozostaje dla podróżnych niemal niewidoczna. Terminale wyposażone są m.in. w systemy sygnalizacji pożaru, dźwiękowego ostrzegania, kontroli dostępu, informacji lotniczej i monitoringu CCTV.

Nowa „Pantera” będzie współpracowała z innymi pojazdami gdańskiej lotniskowej straży pożarnej – Felixem z 2019 roku, Zieglerem z 2010 roku i Barracudą z 1996 roku. Zakup maszyny za niemal 5 mln zł pokazuje, że wraz ze wzrostem liczby pasażerów i operacji lotniczych rozwijana jest również infrastruktura odpowiedzialna za bezpieczeństwo. A choć pasażerowie prawdopodobnie będą oglądać Panterę przede wszystkim zza szyb terminalu, jej najważniejszym zadaniem jest być gotową wtedy, gdy liczą się dosłownie sekundy.

Udostępnij: Facebook X

Dodaj komentarz

E-mail nie będzie opublikowany. Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu przez redakcję.