Wielka parada na rzece Hudson
Szkolny żaglowiec Uniwersytetu Morskiego w Gdyni Dar Młodzieży wziął 4 lipca udział w Międzynarodowej Paradzie Żaglowców na rzece Hudson. Wydarzenie było jednym z najważniejszych punktów obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych.
Parada rozpoczęła się po godz. 10 czasu miejscowego. Jednostki przepłynęły spod mostu Verrazzano-Narrows, obok Statuy Wolności, a następnie skierowały się w górę Hudsonu w stronę mostu George’a Washingtona. Trasa liczyła około 16 mil morskich.
Żaglowcom towarzyszyły okręty wojenne, mniejsze jednostki oraz pokaz lotniczy grupy akrobacyjnej Blue Angels.
Studenci Uniwersytetu Morskiego na pokładzie
Polską fregatą dowodził kapitan żeglugi wielkiej Michał Sadowski. Na pokładzie znajdowali się członkowie stałej załogi, ponad stu studentów-praktykantów Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz przedstawiciele władz uczelni, w tym rektor prof. Adam Weintrit.
Po zakończeniu parady żaglowiec zacumował przy Manhattan Cruise Terminal na zachodnim Manhattanie. Przez kolejne dni pokład jednostki był udostępniany zwiedzającym.
Udział gdyńskiego żaglowca w obchodach nie był przypadkowym przystankiem podczas zwykłego rejsu. Całą wyprawę zaplanowano jako część międzynarodowego cyklu wydarzeń Sail 250, organizowanego w kilku amerykańskich portach. Dar Młodzieży został wybrany jako reprezentant Polski.
Z Gdyni przez Atlantyk
Żaglowiec opuścił Nabrzeże Pomorskie w Gdyni 16 kwietnia, krótko po godz. 14. Data rozpoczęcia wyprawy została wybrana symbolicznie.
Dokładnie 50 lat wcześniej, 16 kwietnia 1976 roku, w podobny rejs wyruszył Dar Pomorza. Poprzednik Daru Młodzieży uczestniczył później w nowojorskich obchodach 200-lecia Stanów Zjednoczonych.
Pierwszy etap tegorocznej podróży prowadził z Gdyni przez Wyspę Man do Kadyksu. Następnie Dar Młodzieży przepłynął Atlantyk, odwiedzając Nassau na Bahamach oraz amerykańskie porty Norfolk i Baltimore.
Głównym punktem wyprawy był Nowy Jork. Następnie fregata skierowała się do Bostonu. W drodze powrotnej ma odwiedzić także porty w Wielkiej Brytanii i Niemczech. Powrót do Gdyni zaplanowano na 24 sierpnia.
Ponad 12 tysięcy mil morskich
Cały rejs ma potrwać 131 dni. W tym czasie jednostka pokona około 12 tys. mil morskich. Podróż została podzielona na trzy etapy, podczas których na pokładzie zmieniają się grupy praktykantów.
Dla studentów Uniwersytetu Morskiego wyprawa jest częścią obowiązkowego szkolenia. Praktykanci pełnią wachty, uczestniczą w obsłudze żagli i uczą się pracy w załodze podczas wielotygodniowej podróży przez Atlantyk.
Symboliczna rocznica Daru Młodzieży
Nowojorska parada miała dla załogi podwójne znaczenie. Tego samego dnia Dar Młodzieży obchodził 44. rocznicę podniesienia bandery. Biało-czerwona po raz pierwszy pojawiła się na fregacie 4 lipca 1982 roku. Kilka dni później żaglowiec wyruszył w swój dziewiczy rejs.
Udział w jubileuszu Stanów Zjednoczonych był również kontynuacją tradycji gdyńskiego szkolnictwa morskiego. Pół wieku wcześniej Dar Pomorza także przepłynął Hudsonem podczas amerykańskiego Święta Niepodległości.
W 2026 roku jego miejsce w międzynarodowej paradzie zajął Dar Młodzieży, który od ponad czterech dekad szkoli kolejne pokolenia polskich marynarzy.
Czy Dar Młodzieży zostanie przeniesiony do Szczecina?
Wyprawa do Stanów Zjednoczonych może być jednym z ostatnich tak długich rejsów Daru Młodzieży. Uniwersytet Morski w Gdyni przygotowuje się do budowy nowej fregaty szkolnej, która w przyszłości ma przejąć zadania obecnego żaglowca.
Nie przesądzono jednak, co stanie się z Darem Młodzieży po zakończeniu jego służby szkoleniowej. Jedną z propozycji jest przeniesienie jednostki do Szczecina i zacumowanie jej na stałe na Odrze.
Szczecin chce przejąć żaglowiec
Z pomysłem sprowadzenia fregaty do Szczecina wystąpili kapitanowie i działacze skupieni wokół Stowarzyszenia Morskie Miasto Szczecin.
Kapitan Włodzimierz Grycner mówił o potrzebie stworzenia „pospolitego ruszenia” na rzecz pozyskania jednostki. Zwolennicy tej propozycji widzą w żaglowcu przyszły pływający pomnik, atrakcję turystyczną oraz miejsce edukacji morskiej.
Przypominają również, że Dar Młodzieży nosi tytuł Ambasadora Szczecina, a herb miasta znajduje się na jego żaglach.
Gdynia rozpoczyna walkę o pozostawienie jednostki
W Gdyni pojawiła się inicjatywa zmierzająca do pozostawienia fregaty w jej macierzystym porcie. Wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni Jakub Ubych rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją w tej sprawie.
Proponuje, aby po zakończeniu rejsów szkoleniowych Dar Młodzieży został wykorzystany jako muzeum, ośrodek edukacyjny i pomnik na wodzie. Jednostka mogłaby zostać zacumowana w rejonie Mola Południowego, niedaleko miejsca, z którego od lat rozpoczyna swoje rejsy.
Decyzja jeszcze nie zapadła
Właścicielem Daru Młodzieży pozostaje Uniwersytet Morski w Gdyni. Przyszłość jednostki będzie zależała od decyzji uczelni, stanowiska władz państwowych oraz możliwości sfinansowania dalszego utrzymania żaglowca.
Nie wiadomo również, kiedy jednostka rzeczywiście zakończy służbę. Pierwszy przetarg na budowę jej następcy zakończył się bez wyboru wykonawcy. Uniwersytet Morski zapowiedział ponowienie postępowania.
Oznacza to, że Dar Młodzieży może jeszcze przez kilka lat pozostawać czynną fregatą szkolną. Spór o to, czy później powinien zostać w Gdyni, czy trafić do Szczecina, już jednak się rozpoczął.